Karnawał w Polsce.

Słowo „karnawał” pochodzi od łacińsko-włoskiego „carnavale” (dosłownie „carne vale” czyli „żegnaj mięso”) lub „carnem levāre” („mięso usuwać”). Dlatego w Polsce używano też formy przetłumaczonej na „mięsopust”, choć na trwałe po staropolsku karnawał przyjął się jako zapusty. 

 Rozpoczyna się w święto Trzech Króli, a kończy we wtorek poprzedzający Środę Popielcową. Trwa więc około 2 miesięcy. 

Najpopularniejsze są bale, po latach wracają także imprezy maskowe. Lokale starają się zaskakiwać przybyłych gości tematyką czy oryginalnym wystrojem.  Niegdyś młode dziewczęta chcąc zwrócić na siebie uwagę mężczyzn na bal karnawałowy zakładały najlepsze stroje. Istnieją także słodkie wypieki, które kojarzą się nam głównie z tym okresem: faworki i pączki, zwłaszcza w Tłusty Czwartek znajdziemy niemal w każdym polskim domu. Do dziś przetrwał również zwyczaj chodzenia po domach.

Chyba dzisiaj najbardziej popularne i nierozłączne z przebraniem karnawałowym - wciąż powszechnym zarówno u dzieci, jak i dorosłych. Historia masek karnawałowych nie jest dokładnie znana, lecz najprawdopodobniej wywodzą się one od masek weneckich i ewoluowały, rozszerzając swoje zastosowanie. Same maski obecne były w kulturze od dawien dawna, towarzyszyły niegdyś rytuałom religijnym, wierzono, że osoba, która zakłada maskę, automatycznie staje się osobą przedstawioną na masce, dlatego przypisywaną im funkcję magiczną i traktowano jak świętość. Z tym może wiązać się fakt nie tylko zakładania masek karnawałowych, ale także tworzenia całych przebrań i kostiumów na wszelkie bale przebierańców w okresie karnawału.                                                                                    

 Alicja Tarczyńska "W karnawale" 

Z Nowym Rokiem szedł karnawał,            
Przebieraniem się zabawiał. 
W instrumenty przebrał drzewa, 
Wiatr w gałęziach pieśni śpiewał.                                                
 
Przebrał dzieci, spójrzcie sami, 
Są Indianie z piratami 
I serpentyn widać zwoje, 
Są krasnale, są kowboje. 
 
Jest biedronka z muchomorkiem, 
Przyszedł także Bolek z Lolkiem, 
Sznur korali ma Cyganka, 
W stroju z frędzli jest Indianka. 
 
I balony lecą w górę, 
Ktoś czerwony ma kapturek, 
Jest karnawał, dzieci tańczą, 
Gra orkiestra przebierańcom. 
 

Geneza tłustego czwartku sięga starożytności. Był to dzień, kiedy świętowano odejście zimy, a witano przyjście wiosny. Ucztowanie opierało się głównie na jedzeniu tłustych potraw. Jeszcze w kulturze słowiańskiej, w czasach przedchrześcijańskich był zwyczaj jadania tłustych wypieków z okazji ważnych uroczystości, Pączki są dopiero od kilku stuleci są specjałem polskiej kuchni zapustnej. 

 Z okazji tłustego czwartku prezentujemy polskie przysłowia związane z tym dniem: 

„Gdy w tłusty czwartek człek w jedzeniu pofolguje, łaskawy Pan Bóg grzech obżarstwa daruje”. 

„Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła” 

„Tłusty czwartek pączkami fetuje, a od Popielca ścisły post szykuje”. 

„Od tłustego czwartku do Zmartwychwstania – ścisły post się kłania". 

„Kto w tłusty czwartek nie zje pączków kopy, temu myszy zjedzą pole i będzie miał pustki w stodole”.  

 

Olga Dubiel, klasa VIII

 

Dodatkowe informacje